rabatina1

Rejestracja: 2015-12-07
Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie maja wprawdzie żadnych skrzydeł, ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich
Punkty657Więcej
Do utrzymania poziomu: 
Ilość potrzebnych punktów: 143
Ostatnia gra
Bingo

Bingo

Bingo
10 dni temu

"Edycja limitowana".....

2020-09-05       

NIE ZNAM AUTORA ALE TEKST ŚWIETNY ... n19.gif?v=122
Syn zapytał kiedyś swojego ojca:
„Jak żyłeś wcześniej bez dostępu do technologii:
bez internetu
bez komputerów
bez telewizorów
bez klimatyzacji
bez telefonów komórkowych? ”
Ojciec odpowiedział:
„Tak jak dzisiaj żyje twoje pokolenie:
bez modlitwy
bez współczucia
bez honoru
bez szacunku
bez wstydu
bez skromności
bez czytania książek .....
My, ludzie urodzeni w latach 1939 - 1985,
jesteśmy błogosławieni.
Nasze życie jest tego żywym dowodem:
grając i jeżdżąc na rowerach, nigdy nie nosiliśmy kasków.
Nie baliśmy się chodzić do szkoły samotnie od pierwszego dnia.
Po szkole bawiliśmy się do zachodu słońca.
Nigdy nie oglądaliśmy telewizji przez pół dnia.
Graliśmy z prawdziwymi przyjaciółmi, a nie z przyjaciółmi
z Internetu.
Jeśli kiedykolwiek byliśmy spragnieni, piliśmy wodę z kranu,
a nie z butelki.
Nie chorowaliśmy często , chociaż dzieliliśmy tę samą szklankę soku z czterema przyjaciółmi.
Nigdy nie przytyliśmy, chociaż codziennie jedliśmy dużo chleba
i ziemniaków.
Jesteśmy przyzwyczajeni do tworzenia naszych zabawek
i zabawy nimi.
Dzieliliśmy się naszymi zabawkami, książkami.
Nasi rodzice nie byli bogaci. Dali nam swoją miłość, nauczyli nas cenić duchowość, dali nam pojęcie prawdziwych ludzkich wartości - uczciwość, wierność, szacunek, ciężka praca.
Nigdy nie mieliśmy:
telefonów komórkowych
DVD, PlayStation
Xbox, gry wideo
laptopów, czatu internetowego.
"Ale mieliśmy prawdziwych przyjaciół!"
Odwiedzając dom przyjaciela bez zaproszenia, byliśmy ugoszczeni prostym i skromnym jedzeniem.
Nasze wspomnienia były na czarno-białych fotografiach,
ale były jasne i kolorowe, z przyjemnością przeglądaliśmy rodzinne albumy i z szacunkiem przechowujemy portrety naszych przodków.
Nie wyrzucamy książek do kosza, stanęliśmy po nie w kolejce.
Nie podawaliśmy naszego życia opinii publicznej i nie rozmawialiśmy o życiu innych z zachwytem, tak jak ty - pokazując swoje życie na Instagramie, publicznie omawiając swoje rodzinne sekrety w mediach.
Jesteśmy unikalnym i najbardziej wyrozumiałym pokoleniem,
ponieważ jesteśmy ostatnim pokoleniem, które słuchało swoich rodziców
i pierwszym pokoleniem, które słucha swoich dzieci.
Jesteśmy edycją limitowaną. ????
Ucz się od nas! ????
Doceń nas! ????
1381430344_by_lata70tesazajebiste_500.jpg
0b243bce9bc5ff1a9c2ed7a682af473e.jpg
688fdbcab406dcf78504cc067242b76e.jpg

Podziękowanie.. MATEUSZ Damięcki

2020-06-07       

A tu w literkach wystukanych.
Dziękuję”
Za pogardę, za pychę,
za wasz jad i za ciche,
nocą śmierci wyroki wydane,
potem z samego rana
długopisem adriana
podpisane, choć nie przeczytane

za mój wstyd przed zachodem,
za ruletkę ze wschodem,
za sponsoring spiskowej teorii,
za te mordy zdradzieckie,
i za groby radzieckie,
za pisanie od nowa historii
za szpitale, za szkoły,
za teatry, kościoły,
za muzea i za telewizję,
za jedynkę, za dwójkę
za kurskiego, za Trujkę
i rządowych pojazdów kolizje
za brak perfum i stylu,
za garnitur z winylu,
za biel skarpet do czarnych sandałów
za tandetę, za broszki,
za kropeczki i groszki
i za gnój wlany do trybunałów
za półtorej miesiąca,
żenujące, bez końca
form, przypadków i przysłów mylenie,
za gardzenie mównicą
w kraju, a za granicą
za wymowne, sromotne milczenie
za wiatraków demontaż,
z rosji węgla kolportaż,
mateczniki rżnięte bez litości,
kukły Żyda spalenie
oraz za przyzwolenie
na brunatne marsze wolności
za obłudę, za bierność,
za rozpustę, pazerność,
za koperty pod toruńskim stołem,
za przymykanie oczu
na krzyż w dziecięcym kroczu,
za małżeństwo ze świętym kościołem
za do skutku obrady,
za ubóstwa parady,
i za srebrny, podniebny wieżowiec,
waszych wszy premiowanie,
i marszałka latanie
na rachunek ludu, stada owiec
za dyskretne rozmowy
w restauracji u sowy,
za w sałatce zatęchłą padlinę,
za mój świat w misce ryżu,
za widelec w Paryżu,
za profesor pawłowicz krystynę
za żołnierzy wyklętych,
za ministrów rozdętych,
za posłanki i posłów do prania,
za ten cyrk, kabarecik,
za rzecznika praw dzieci
co od żłobka śle na polowania
za zabawę sądami,
granie misiewiczami
za banasia, getback i za skoki,
szydła, haki, zasieki
i za robienie beki
z wyborów, a z wyborcy wywłoki
za mój strach, za bezsenność
i za waszą sumienność
w programowym łamaniu godności,
w wyśmiewaniu człowieka,
wszak nie zadrży powieka
gdy kopiecie bezbronne słabości
za tragedię zgwałconej,
za obietnic miliony,
waszą zdradę, waszą prostytucję,
za rzucane po równo
błoto, brud, syf i gówno
w moją Flagę, w moją
Konstytucję.
Za to wszystko się kłaniam,
przed odrazą się wzbraniam,
więcej – leję szampana po brzegi,
za to wszystko dziękuję,
dzięki wam porządkuję
facebookowych znajomych szeregi
jednych łatwiej zapomnieć,
innym trzeba przypomnieć,
że nie lubię, gdy w twarz mi się spluwa,
na odchodne szczekają,
bluźnią i ujadają,
tak się właśnie nienawiść wykuwa
wiem kto z nich za pięć stówek
ser i kilka parówek
oddał Polskę złodziejom w niewolę,
wiem też komu trzynastka
na ofiarę i ciastka
odebrała myślenie i wolę
dzięki wam widzę jasno
kto jest ślepy, kto zasnął,
a kto nadal ma otwarte oczy,
i bez cienia zwątpienia
chwyta sens powiedzenia,
że to pycha przed upadkiem kroczy
dzięki wam wiem na pewno
kto jest drzewo, kto drewno,
kto jest prawa, a kto lewa ręka,
wiem co silne, co marne,
wiem co białe, co czarne,
dzięki wam moje lustro nie pęka
dzięki wam na ulicy
poznam wroga w przyłbicy
strachu, wzgardy i w zbroi uprzedzeń,
dzięki wam, w tłumie, zawsze
przyjaciela wypatrzę,
bo swojego rozpoznasz w potrzebie
swój nie pluje, nie klęczy,
swój nie flekuje tęczy
i nadzieję ma w sercu na skraju,
swój ma jasne spojrzenie
oraz jedno pragnienie
by znów było normalnie w tym kraju
żeby w końcu przestali
w żywe oczy łgać, mamić
by podłości nie mydlić Polskością
byśmy mogli niebawem
Prawo znów nazwać Prawem,
Sprawiedliwość zaś Sprawiedliwością
jeszcze jedno marzenie
już na koniec, przez cienie
z mroku w słońce przebija się śmiało
aby kiedyś, mój Synku,
gdy dorośniesz, kruszynko,
„Być Polakiem” aż tak nie bolało.
Mateusz Damięcki
2 maja 2020

Legendy polskie...polecam ...

2020-06-06       

https://www.youtube.com/watch?v=y1YbhC5spzE
https://www.youtube.com/watch?v=qdCmSt4798g
https://www.youtube.com/watch?v=fMU2Y4F0BDw
Troszkę spaprane to wykonanie piosenki Z.Sośnickiej 
https://allegro.pl/legendy/extras/ tu można pobrac  utwory z Legend polskich n0.gif?v=122

"Walczący w dziczy "...

2020-05-29       

To chyba Brene Brown opowiadała historię o wiosce, w której wszystkie kobiety prały wspólnie ubrania nad rzeką. I kiedy każda z nich dostała pralkę, nastąpił nagły wybuch depresji, którego nikt nie umiał sobie wytłumaczyć.

To nie była kwestia pralek. Chodziło o brak czasu spędzonego na robieniu rzeczy razem. Chodziło o brak społeczności. Przyjaciele, staliśmy się tacy niezależni.

Na pytanie, co u nas słychać, odpowiadamy: „w porządku”, nawet gdy w rzeczywistości mamy depresję, jesteśmy przytłoczeni, samotni i cierpimy. „Nic mi nie jest, jestem teraz zajęty”, mówimy, gdy dni, tygodnie, miesiące i lata mijają bez łączenia się z przyjaciółmi. "Nic mi nie jest, nic mi nie jest". Tak łatwo to mówić, nawet jeśli to nieprawda.

Staliśmy się bardzo wyalienowani i nie do końca wiadomo, jak to odwrócić. Nie do końca wiadomo, jak zacząć budować relacje, których potrzebują nasze serca. I myślę, że w naszej obecnej kulturze nie jest to tak organiczne, jak kiedyś. Teraz mamy więcej pracy.

Dlatego, że wiesz...- mamy swoje własne pralki. Nie polegamy na sobie nawzajem, podczas robienia prania, gotowania, czy wychowywania dzieci. Nie jesteśmy tak naprawdę od siebie zależni, jeśli mamy być szczerzy.

W swej książce "Braving the Wildernes"s Brene Brown mówi, że samotność wpływa na długość naszego życia, tak jak wypalanie 15 papierosów dziennie. Nie mówię tego po to, by kogoś wystraszyć, lecz by dać znać, że tęsknota za połączeniem jest czymś normalnym. Myślę, że zbyt długo traktowaliśmy przyjaźń jak luksus; przyjaźń to nie luksus, lecz konieczność.

To nie coś, czego chcemy a coś, czego potrzebujemy.

Bądź niezależna. Bądź dumna z tej niezależności. Ale bądź taką niezależną kobietą, która zdaje sobie sprawę z wartości i znaczenia otwierania drzwi innym dobrym kobietom. Możesz robić wszystko sama, ale nie musisz. Już od tak dawna wyspy są jedyną naszą zabawą.

Kobiety spotykają się i trzymają za ręce, dzielą się pomysłami, opowiadają sobie różne historie, mówią o swoich zmaganiach i dzielą się nieskończoną ilością salsy. Używasz swoich darów, a ja używam moich, a potem zapraszamy tamtą dziewczynę, która przynosi zupełnie inny zestaw umiejętności na stół, który budujemy, I będziemy razem patrzeć, jak rozwija się coś cudownego. ~


sztuka: Tamara Phillips

98090953_3202600406425184_2882664023373905920_n.jpg?_nc_cat=106&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=KCe1IvYw7ikAX98RW7M&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=5c0ee1d3497121589b1cf9dc243b118f&oe=5EF5A43B

"Zabawa w chowanego...."

2020-05-18       

"Zabawa w chowanego miała premierę 16 maja  w sobotę. Film można obejrzeć za darmo na YouTube. To kontynuacja "Tylko nie mówi nikomu". Tak jak tamten film, tak i ten opowiada o pedofilii w Kościele.

W filmie braci Sekielskich poznajemy historię fryzjera z Wrocławia, który był molestowany przez wikarego z parafii w Sycowie. Dorosły dziś mężczyzna wyjaśnia, że wikary stał się ważną osobą w jego życiu. W pewnym momencie zaczął go jednak wykorzystywać.

Wyróżniał mnie. Zapraszał na parafię, na kolację, odwoził do domu, opiekował się mną w trakcie mszy, po mszy. Potem zaczęło się macanie, całowanie. Był też gwałt – opowiada mężczyzna. 


https://www.youtube.com/watch?v=T0ym5kPf3Vc
4 498 469 wyświetleń
https://www.youtube.com/watch?v=bXXaJNm9_6g

Propaganda sukcesu....

2020-05-01       


Do wszystkich fanów TV kurwizji
Propagandowej PiS telewizji
To stwór medialny najniższych lotów
Co ze swych widzów robi idiotów

A pracujący tam dziennikarze
To są najgorsi medialni łgarze
Dostają za to ogromną kasę
I pokazują swą niską klasę

Dały pisiory im dwa miliardy
Należą im się słowa pogardy
To jest nagroda za ich usługi
Kłamiąc spłacają pisiorom długi

Historia tego wam nie zapomni
Będą pamiętać o was powinni
Naród was widzi wy wciąż kłamiecie
Na potępienie zasługujecie

Suweren pis-u lubi kurwizję
Radio Maryja Trwam telewizję
Jedni i drudzy Boga kochają
Kłamiąc i szydząc się zatracają

Twarzą kurwizji jest Ogórkowa
Ładna facjata lecz plastikowa
Na próżno szukać rozumu w głowie
Bo bezmózgowe to jest pustkowie

Prym w wiadomościach wiedzie Holecka
Biało-czerwona zdobi ją kiecka
Nazaretanek jest wychowanką
PiS i prezesa największą fanką

Jest bogobojna i prawdomówna
Nikt wielkiej gwiazdce tu nie dorówna
Jest wiadomości przecież królową
Z koronowaną przez Jarka głową

Jest krzewicielką prawdy o Jarku
Manipulantką o zgiętym karku
W zadek prezesa bez mydła wchodzi
Świecić oczami też nie zaszkodzi

Chociaż jest jeszcze Ziemiec i spółka
Dance nie szkodzą to niższa półka
I będzie Danka błyszczeć już stale
Póki jest Jarek na piedestale

Na resztę bandy szkoda mej weny
To dziennikarskie sprzedajne hieny
Sprzedali godność brak im sumienia
Taczki czekają do zobaczenia

Technika i my

2020-04-17       

"" Nie będę pisać o #pandemiistrachu ani też o #koronawirusie, bo o tym już wszędzie pełno jest w internecie informacji.

Oto co powiedział John Swinton, redaktor naczelny New York Times - podczas pożegnalnego przyjęcia na jego cześć w roku 1880 (!):

"Czegoś takiego nie ma do dnia dzisiejszego ani w historii świata ani też w Ameryce: wolna prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Pośród was nie ma nikogo, który by się odważył napisać uczciwie co myśli.
A jeśli by to zrobił, wiedziałby z góry, że to nie zostanie wydrukowane.
Co tydzień mam płacone za to, żebym mojego prawdziwego mniemania w gazecie z którą jestem związany, nie ujawniał. Inni spośród Państwa otrzymują zapłatę za podobne rzeczy. Jeślibyście byli na tyle szaleni, żeby pisać uczciwie, natychmiast byście wylądowali na ulicy i szukali sobie nowej pracy. Gdybym sobie pozwolił na wydrukowanie mojego uczciwego zdania, to w ciągu 24 godzin straciłbym moje zajęcie. Pracą dziennikarzy jest zniszczyć prawdę, zgrabnie kłamać, wypaczać prawdę, mordować ją, kłaść u stóp Mamony i swój kraj oraz ludzką rasę sprzedawać za codzienny chleb. Wy to wiecie i ja to wiem, więc co ma oznaczać ta szalona chwalba wolnej prasy? Jesteśmy narzędziami i wasalami bogatych ludzi z tyłu sceny. Jesteśmy marionetkami. Oni pociągają za sznurki, a my na tych sznurkach tańczymy. Nasze talenty, nasze możliwości i nasze życie są kompletną własnością tych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami."

Ten człowiek miał rację. To jest dokładny opis publicznych mediów i zasad ich działania.
Nic się nie zmieniło przez ten czas i po dzień dzisiejszy.
Zaryzykowałbym stwierdzenie, że jest nawet gorzej w tym względzie i mam świadomość, że moje słowa dotrą do nielicznych..????

Co z tego, że mamy teraz nowoczesne telewizory i smartfony jak one nie służą człowiekowi tylko służą do manipulowania człowiekiem... Ta nasza wolność jest złudzeniem..
Mamy wszechobecny fake I kontrolę każdego naszego kroku oraz każdego słowa w internecie.. ????
Ostatnio ze względu na to co się dzieje dookoła wszyscy zastanawiają się i sięgają w głąb siebie...
Także mam swoje przemyślenia teraz w tym wlasnie czasie patrząc na to, co się dzieje z tym światem..

A co Wy na to, żeby
zrezygnować z oglądania telewizji?
Zrezygnować z używania smartfonów, a telefony komórkowe używać tylko do rozmowy?
Wiem, że internet jest potrzebny ale możemy z niego korzystać w inny sposób..
Zrezygnować z używania wifi absolutnie wszędzie, a wprowadzić wszędzie internet stacjonarny na światłowodach, na kablu - wszędzie a szczególnie w przedszkolach i szkołach!
Czy to nie byłoby piękne i zdrowsze dla nas wszystkich..?
Czy nasze relacje międzyludzkie nie poszłyby w dobrą stronę..?
Czy nie bylibyśmy bliżej siebie i nie spędzalibyśmy więcej czasu razem z najbliższymi..?
Czy rządzący, korporacje i marketerzy nie stracili by trochę kontroli nad nami..?
Czy nie pragniemy mniejszej kontroli nad człowiekiem..?
Czy nie bylibyśmy wówczas bardziej wolnymi ludźmi..?
Czy nie bylibyśmy wtedy bliżej natury?
Czy potrzebne byłyby wtedy kolejne nadajniki emitujące jakże szkodliwe dla naszego organizmu promieniowanie..?
Czy naprawdę potrzebujemy nosić internet w kieszeni..?
Czy gdybyśmy z tego zrezygnowali nie poprawiło by się zdecydowanie nasze zdrowie..?
Czy miałby wtedy sens i plan zlikwidowania gotówki i zastąpienia go pieniądzem elektronicznym..?
Czy nie zostałby wtedy udaremniony plan zaszczepienia każdego człowieka na ziemi..?
Czy nie zostałby udaremniony plan kontroli człowieka poprzez sieć 5G i czy ta sieć i nadajniki miałyby w ogóle rację bytu..?
Czy bez tego systemu teoria o wszczepieniu czipów ludziom miałaby jakikolwiek sens..?
Czy rodzimy się i istniejemy tylko po to by płacić podatki czy też możemy decydować o swoim istnieniu..?

Dokąd zmierza ten świat i dokąd pędzi..?
Może zróbmy jako ludzie ,, krok w tył,, po to abyśmy mogli pozostać dalej ludźmi, którzy mają wolną wolę i wielkie Serca.

To wszystko możemy zrobić sami.
Póki co każdy z nas może o tym zdecydować.
Jeszcze nam tego nie odebrano.
Gdyby wszyscy to zrozumieli to niepotrzebne byłyby dyskusje i debaty na temat szkodliwości nowych nadajników 5G właśnie teraz w tym czasie bardzo szybko budowanych bez naszej zgody i bez żadnych badań pod przykrywką
#zostanwdomu

Czy potrafimy o tym zadecydować?
Czy potrafimy się zjednoczyć i pozbyć smartfonów oraz mobilnego internetu..?

Mam pełną świadomość, że od tej decyzji mogą zależeć losy całej ludzkości..❤

Może jednak lepiej wróćmy nad jeziora, nad rzeki, nad morze, w góry i bądźmy tam po to, by być i czerpać z tego radość..

Zdjęcia możemy sobie zrobić bez mobilnego internetu i śledzenia każdego naszego kroku.

Póki nie mamy jeszcze czipów to śledzenie nas i kontrola nad nami nie będzie bez mobilnego internetu możliwa.... ❤✌
94037272_2949957811761068_4466039889258872832_n.jpg?_nc_cat=108&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=Y3kxfKFg4XQAX94aJ1d&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=1a1f48f9581f216802a2c42f26b84734&oe=5EC06006

93592518_2949958198427696_8450601643849809920_n.jpg?_nc_cat=100&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=x-aIvOgilfoAX-Dm0Xd&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=4739b7f0d1617d9f43088047381ed354&oe=5EC04E7F
93313240_2949957808427735_3894000548088643584_n.jpg?_nc_cat=104&_nc_sid=8024bb&_nc_ohc=TrVtR2AamcUAX96WRO5&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=226eda2fe9fa3bef95c1e587ea6aaa31&oe=5EC1E539

Tak czy nie....

2020-03-15       

Jako luJako ludzie stoimy właśnie w obliczu nowej , nieznanej dotąd sytuacji. Naturalnym jest , że każdy z nas może ulec zbiorowemu lękowi, i strachowi . Jednak nie dajmy się zatracić i zgubić masowej panice .
To nie przyniesie nam , ani nikomu nic dobrego . Wręcz przeciwnie może tylko zaszkodzić . Gdy gubimy zdolność do racjonalnego myślenia , tracimy realną zdolność do świadomego życia i decydowania , nasze wybory podszyte strachem , prowadzą nas nieuchronnie ku jeszcze większej panice . Być może nie wszyscy z nas wiedzą, że strach , lęk , niepokój szkodzą naszemu własnemu zdrowiu , ale też przyciągają, więcej tego, czego tak się boimy . Więc , co przyciągamy ? A, jeśli zdamy sobie sprawę, że gdy w całej zbiorowej świadomości króluje wirus i strach przed zarażeniem, śmiercią...udziela się to coraz większym grupom ludzi. Ten nasz strach - staje się w istocie ,, nowym wirusem '' siejącym coraz większe przerażenie i rozprzestrzeniającym się po całym świecie. Dlatego pomimo trudnych okoliczności postarajmy się zachować zdrowy rozsądek i spokój . Spokój jest bezcenny , jest teraz na wagę złota , Bo nasz własny spokój jest tym ,co nie tylko pozwala nam żyć i działać rozumnie ,ale udziela się też wokół , udziela się innym . A tego nam potrzeba teraz najbardziej , spokoju i działania w zgodzie z zachowaniem zasad bezpieczeństwa , dbania o higienę, przestrzegania zasad zmniejszających ryzyko zarażenia się.
Na koniec jeszcze raz podkreślę , że w naszym spokoju tkwi nasza siła , nie zapominajmy o tym . I pamiętajmy także, że tak jak spokój się udziela, strach również . Gdy uświadomimy sobie,że gdy owemu strachowi ulegają setki, tysiące , miliony jego siła jest ogromna i przyciąga więcej tego,czego się boimy, więcej i więcej. Nie bagatelizujmy więc siły zbiorowej świadomości !
Być może nie wszyscy wiemy,że największe katastrofy , kataklizmy , wojny , nieszczęścia w naszej historii były spowodowane masowym, negatywnym myśleniem....więc ocknijmy się i zamiast niszczącej sile strachu oddajmy się leczącej i harmonizującej sile spokoju, w którym jest moc, mądrość , życzliwość i dobro w działaniu.
mądrość , życzliwość i dobro w działaniu.

Pieśń Gwiezdnych Ludzi....

2020-01-30       


Deszcz. Pamiętam deszcz.
Szare chmury kłębiły się nad ulicami miasta
Odstawiłaś gwałtownie filiżankę kawy i wstałaś od stołu
Zaczekaj powiedziałem
Nie, odpowiedziałaś
Tajemnice odsłaniają się. Otwórz oczy
To nonsens. To jest prawdziwe życie. Takie rzeczy zaprzeczają zmysłom

Błyszczące, białe światło, podobne do świateł stadionu, krążyło ponad drzewami i drogą
Nas troje stało obserwując go z absolutnym zdumieniem w oczach
Dwóch Indian i Finka
Godzinę na zachód od Fond Du Lac
Noc była czysta i zimna
Bez chmur, bez deszczu, bez śniegu
Tylko puste niebo napełnione było tysiącami tańczących kropek
Błyszczące białe światło poruszało się w naszym kierunku bezdźwięcznie
Cisza. Żadnego odgłosu
Staliśmy bez ruchu
Gwiezdni ludzie przyjechali nas odwiedzić.

Żółty szal zarzuciłaś wokół szyi demonstracyjnie
Twoje zielone oczy patrzyły ze szczególną intensywnością
Nie uwierzyłaś w ani jedno słowo które wypowiedziałem
Powiedziałaś gniewnie
Wy Amerykanie żyjecie w Disneylandzie. Nauka jest realnością.
O czym do licha mówisz? Jakie to ma znaczenie?

Majestatycznie, jak aktorka w stylu Dietrich lub Garbo
Obróciłaś się ku mnie i powiedziałaś wprost
Jeśli chcesz żyć ze mną musisz żyć w realnym świecie

Roześmiałem się, spojrzałem przez okno i zobaczyłem deszcz
Nie rozumiesz
Nikomish, Córko Księżyca
Opowiadałaś nam o Gwiezdnych Ludziach
Oni nie zapomnieli o nas
Pojawili się wraz z jasnym światłem na nocnym niebie
Widzianym przez dwóch Indian i Finkę

To jest prawdziwe życie. Takie rzeczy nie zdarzają się
Usłyszałem odgłos twoich brązowych butów stukających o drewnianą podłogę
Kiedy odwróciłaś się i skierowałaś ku drzwiom
Skinęłaś głową brodatemu mężczyźnie przy sąsiednim stoliku
Twojemu rodakowi, który czytał prawdę w porannej gazecie
Odeszłaś. Odeszłaś. Na zawsze odeszłaś.

Wygodne usprawiedliwienie, pomyślałem
Pomieszanie twojego umysłu zniknęło gdy wróciłaś do swojego ukrytego rozumowego świata skutecznie zorganizowanego i przerażająco posłusznego
Nie rozumiesz
Istnieje coś więcej we wszechświecie niż widzą nasze oczy
niż to co rozwija się wraz ze świadomymi poszukiwaniami człowieka

Kochanie, mam dla ciebie najnowszą wiadomość
Starsi opowiadali nam o tym wiele razy nad pomarańczowo iskrzącym się ogniem
Głos Nikomish, długo niesłyszany ale niezapomniany, przepowiedział
Nie obawiaj się
Trzymaj swe ręce złączone
Oddychaj głęboko białym zimowym powietrzem
Jesteś jednym z Gwiezdnych Ludzi
Oni nie zapomną cię

Kochana, wędrująca ulicami miasta w niebieskim deszczu
Żółty szal, zielone oczy, brązowe buty
Czy kiedykolwiek powracasz myślami do przeszłości i zastanawiasz się
Może widziałem klucz do zamka w drzwiach
Które od lat rozpaczliwie chcieli otworzyć
Twoi fizycy ciała stałego i konstruktorzy rakiet
Jak możliwa jest podróż z Plejad do planety Ziemia
Z prędkością światła 186,000 mil na sekundę

Nikomish nie okłamałaby nas
I ja nie okłamałbym ciebie
To była starożytna przepowiednia opowiedziana nam przez Starszych, której świadkiem było dwóch Indian i Finka
Tej nocy na drodze, jedną godzinę na zachód od Fond Du Lac
Gwiezdni Ludzie, którzy są naszymi przodkami, odwiedzili nas wraz z jasnym światłem na nocnym niebie
Tak mówiono
Tak powiedziano
Oni nie zapomnieli o nas
Nie rezygnuj tak łatwo Córko Księżyca
Która śpiewasz nam tego dnia
Pieśń Gwiezdnych Ludzi.

WILLIAM LANG - profesor University of Arizona w Stanach Zjednoczonych. Jego przodkowie pochodzą z plemienia Indian Deleware. Wiersz ten ukazał się w zbiorze pt. "Miękki Deszcz" 



Dlaczego świat nie rusza z pomocą..?

2020-01-06       

To już nie jest pożar, to KATASTROFA! Prawdopodobnie nie da się ugasić pożaru AUSTRALII!!! Spłonie niemal cały kontynent! Czy zdajemy sobie sprawę, co się dzieje?! Gdzie jest pomoc? Gdzie Rządy innych Państw?! Gdzie jedność w imię całej ludzkości? Dziś powinniśmy się WSZYSCY zjednoczyć!!! Strażacy, żołnierze, gwardie narodowe WSZYSTKICH PAŃSTW, ZE WSZYSTKICH KONTYNETÓW powinny lecieć, jechać, płynąc do AUSTRALII by ją ugasić BEZ WZGLĘDU NA KOSZTA!!!
To już nie jest pożar w Australii, lecz POŻAR AUSTRALII! Widzicie różnicę? Na naszej planecie jest 7 kontynentów. Za kilka tygodni prawdopodobnie będzie ich 6 !!!! To APOKALIPSA!!! I nie mówię o pożarze! Mam na myśli nieczułość ludzi, których świat POWOŁAŁ do SŁUŻBY dla ludzkości!!!
81511940_2519177011693794_6683052726999318528_n.jpg?_nc_cat=1&_nc_ohc=qXycE6ChKz4AQnWnGR-qgoTRMi7KFxqj8nypJ7JbhL3vXads1lrZr2LpQ&_nc_ht=scontent-waw1-1.xx&oh=7987c6f82c4df99036711eef3492777c&oe=5EABCA81

73805044_l4.jpg
https://www.youtube.com/watch?v=8HV4TREAlxw
https://www.youtube.com/watch?v=3f3Mj6lihTo

Strony: 10